Nagrzewnice olejowe do hal i warsztatów: jak dobrać moc?

Nagrzewnice olejowe w halach przemysłowych i warsztatach: jak dobrać moc i nie przepłacić za ogrzewanie.

Otwórz drzwi domu na oścież na pięć minut w styczniu. To, co poczujesz, pomnóż przez bramę załadunkową otwieraną kilkanaście razy dziennie. Tak wygląda matematyka ogrzewania hali. Straty ciepła w domu jednorodzinnym są względnie stałe, ograniczone dobrą izolacją i szczelną stolarką. W hali dochodzi czynnik, którego domowy inwestor nie zna: częste otwieranie bram, ruch wózków widłowych, czasem brama załadunkowa otwarta na kilkanaście minut kilka razy dziennie. Dlatego dobór nagrzewnicy do hali to osobne zadanie inżynierskie, nie skalowanie w górę urządzenia domowego.

Jak liczyć moc, kiedy sufit jest sześć metrów nad głową

Punktem wyjścia jest kubatura hali, wysokość i liczba bram, nie sama powierzchnia podłogi. Wysoki sufit oznacza więcej powietrza do podgrzania i silniejsze rozwarstwienie temperatury: ciepłe powietrze unosi się pod strop, a przy podłodze, gdzie pracują ludzie, robi się chłodniej, niż wskazywałby termostat umieszczony wysoko. Liczba i wielkość bram decydują z kolei, jak często i jak mocno instalacja będzie musiała nadrabiać nagłe straty ciepła. W praktyce dwie hale o tej samej powierzchni mogą potrzebować zupełnie innej mocy, jeśli jedna ma cztery metry wysokości i jedną bramę, a druga sześć metrów i trzy bramy otwierane przez cały dzień. Do wstępnego obliczenia mocy XARAM Energy udostępnia kalkulator oparty na prostym wzorze: kubaturę pomieszczenia mnoży się przez wymagany przyrost temperatury i współczynnik izolacji, a wynik w kcal/h dzieli przez 860, żeby otrzymać moc w kW. Przyrost temperatury to różnica między temperaturą, jaka panuje w hali bez ogrzewania, a temperaturą, którą chcemy uzyskać. Współczynnik izolacji wynosi 3,5 dla obiektu bez izolacji, 2,4 przy słabej izolacji, 1,4 przy średniej i 0,7 w budynku dobrze izolowanym.

Przykład: hala o wymiarach 15 × 24 m i wysokości 6 m ma kubaturę 2160 m³. Jeśli bez ogrzewania temperatura w środku spada do −4°C, a w strefie pracy potrzebne jest 16°C, przyrost wynosi 20°C. Przy słabej izolacji i współczynniku 2,4 obliczenie wygląda tak: 2160 × 20 × 2,4 = 103 680 kcal/h, czyli około 121 kW. Dla porównania dobrze ocieplony dom jednorodzinny o powierzchni 120 m² potrzebuje według typowych szacunków niecałych 10 kW mocy grzewczej. Jedna średniej wielkości hala potrzebuje więc mniej więcej tyle mocy, co dwanaście takich domów.

Taki wynik to punkt wyjścia, a nie ostateczna odpowiedź. XARAM Energy zaznacza, że wzór daje najdokładniejsze wyniki w pomieszczeniach do około 3 m wysokości, bo w wyższych halach ciepłe powietrze gromadzi się pod stropem. W wysokiej hali warto więc zaplanować wentylatory przemysłowe, które sprowadzają ciepło w strefę pracy, a przy bramach otwieranych wiele razy dziennie zostawić zapas mocy na nadrabianie strat. Jego wielkość najlepiej ustalić z doradcą lub instalatorem, który zna sposób użytkowania obiektu.

Ciepło na chwilę: nagrzewnice mobilne do ogrzewania doraźnego

Wieczorem prognoza zapowiada intensywne opady śniegu, a na placu stoi hala namiotowa z miękkim dachem. Do rana trzeba utrzymać pod nim ciepło, żeby śnieg nie zalegał na poszyciu. W takich sytuacjach, gdy potrzeba szybkiego, tymczasowego ciepła, dobrze sprawdzają się przewoźne nagrzewnice olejowe z zamkniętą komorą spalania, takie jak XARAM Energy XE-ZH50 o mocy 50 kW. Zamknięta komora spalania i odprowadzenie spalin przez komin pozwalają stosować je w pomieszczeniach, w których przebywają ludzie, pod warunkiem montażu zgodnego z instrukcją producenta. Sprawność na poziomie 91% oznacza, że większość energii zawartej w paliwie jest wykorzystywana do ogrzewania. Podobną rolę może pełnić przewoźna nagrzewnica XARAM Energy TK-240ID o mocy 58 kW, również z odprowadzeniem spalin.

Ciepło na cały sezon: seria XARAM Energy P

Inaczej wygląda zima w warsztacie samochodowym, który pracuje od października do marca, osiem godzin dziennie, z bramą otwieraną przy każdym kolejnym aucie. Tu nie chodzi o ciepło na jedną noc, tylko o urządzenie do pracy przez cały sezon. Do takiego ogrzewania lepiej sprawdzają się piece grzewcze nadmuchowe serii XARAM Energy P, dostępne w mocach 30–105 kW. Komora spalania i wymiennik są w nich wykonane ze stali kwasoodpornej, która nie koroduje nawet przy spływie kwaśnego kondensatu ze spalin, a w wersji Inox ze stali nierdzewnej jest także obudowa. Piece serii P pracują z zewnętrznym palnikiem, standardowo firmy Eacoon. Ciepło mogą oddawać swobodnym nadmuchem albo rozprowadzać przewodami wentylacyjnymi, elastycznymi lub sztywnymi, a spaliny odprowadza się na zewnątrz przewodem kominowym.

Gdy jedna nagrzewnica to za mało: duże moce i nagrzewnice kanałowe

Są też obiekty, w których przewoźna nagrzewnica zniknęłaby jak świeczka w stodole: kościół w styczniu albo hala produkcyjna z kilkunastoma metrami przestrzeni pod stropem. Dla takich obiektów wielkokubaturowych, w tym dużych warsztatów, oferta obejmuje modele XE-145 o mocy 135 kW i XE-229 o mocy 229 kW. Można je wyposażyć w palnik olejowy, gazowy lub multiolejowy, zależnie od paliwa dostępnego na obiekcie. Osobną kategorią są nagrzewnice kanałowe XARAM Energy: XE-100MP o mocy 101–140 kW oraz mocniejsza XE-150MP o mocy do 190 kW. Oba modele mogą pracować w instalacji kanałowej, dzięki czemu jedno źródło ciepła może ogrzać kilka połączonych pomieszczeń, każde osobnym kanałem.

Piec na dziesięciolecia: Araj TermEfekt PGA

Warto też wspomnieć o piecach Araj TermEfekt serii PGA, dostępnych z palnikiem olejowym, gazowym lub multiolejowym, w tym o modelu PGA 100 o mocy 116 kW. W polskich halach wciąż pracują piece tej serii zamontowane 25–30 lat temu, a konstrukcja jest ceniona za trwałość i prostotę serwisu. Dla inwestora, który stawia na rozwiązanie sprawdzone przez lata eksploatacji, piec Araj może być ciekawą alternatywą dla konstrukcji XARAM Energy.

Olej czy prąd: prosty rachunek

Przy dużych mocach grzewczych ogrzewanie olejowe często wypada korzystniej niż elektryczne, bo koszt uzyskania jednostki ciepła z oleju opałowego bywa niższy niż z prądu. Ostateczny rachunek zależy jednak od aktualnych cen paliwa i energii. Elektryczne nagrzewnice dużej mocy wymagają też zwykle rozbudowanej instalacji zasilającej, a to osobny koszt inwestycyjny, którego nagrzewnica olejowa nie generuje.

Bezpieczeństwo pracy nagrzewnicy

Nagrzewnice z otwartą komorą spalania wymagają dopływu świeżego powietrza do pomieszczenia, proporcjonalnego do mocy urządzenia. Bez tego urządzenie nie będzie pracować bezpiecznie. Tam, gdzie ludzie przebywają stale, lepszym wyborem są modele z zamkniętą komorą spalania i odprowadzeniem spalin na zewnątrz, wykonanym zgodnie z instrukcją producenta, ze średnicą przewodu kominowego dopasowaną do mocy urządzenia. Zbiornik paliwa trzeba ustawić i podłączyć zgodnie z instrukcją producenta nagrzewnicy oraz obowiązującymi przepisami.

Brama znów się otwiera

Wróćmy do tamtej bramy załadunkowej. W hali z dobrze dobraną nagrzewnicą jej otwarcie nadal wpuszcza zimne powietrze, ale instalacja ma zapas, żeby nadrobić stratę, a ludzie przy stanowiskach pracują bez zimowych kurtek. Wybór właściwej nagrzewnicy to bilans trzech rzeczy: kubatury, sposobu użytkowania przestrzeni i tego, czy ciepło ma być stałe, czy tylko doraźne. Kto zacznie od mocy, zanim odpowie na te pytania, prawie zawsze przepłaca. Dlatego przed zakupem warto policzyć kubaturę, zastanowić się, jak hala będzie używana na co dzień, i skonsultować wynik z doradcami MARAX, którzy pomogą dobrać urządzenie do konkretnego obiektu.