[ Zamknij ]

Nowe zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na stronie Polityka Prywatności.




rejestracja

Viessmann: Czym grozi stosowanie w kotłach olejowych paliwa złej jakości, z niewiadomego źródła - jak może wpłynąć to na pracę kotła?

Opublikowano: 30.04.2012
image

Odpowiadając na to pytanie można bez namysłu przenieść je na obszar motoryzacji i zapytać „czym grozi stosowanie w samochodach paliwa złej jakości…? ” Większość zdecydowanie nie będzie dyskutować tylko zacznie przytaczać coraz to kolejne możliwe usterki.

 

Nie inaczej jest z palnikiem olejowym – powiem więcej, tu wręcz z jeszcze większą uwagą powinniśmy pobierać paliwo. Dlatego, że bez samochodu da się jakiś czas normalnie żyć (niezależnie od tego jak to dziwnie zabrzmiało), natomiast bez sprawnego ogrzewania sytuacja robi się już bardzo nieciekawa.

 

Zacznijmy od próby wytłumaczenia jak działa palnik olejowy pomimo tego, że sprawa wydaje się bardzo prosta. Cały proces pracy palnika polega na spalaniu mieszanki powietrza i mgiełki olejowej. Powietrze dostarczane jest do komory spalania poprzez pracę wentylatora, a na jego wałku zainstalowana jest pompa olejowa. Tym samym pracujący wentylator napędza pompę, która spręża olej do ciśnień rzędu 10, 20 bar. Elementem „spinającym” wentylator i pompę jest sprzęgło plastykowe, które po latach pracy może nadawać się do wymiany. Wspomniane ciśnienie oleju 10 lub 20 bar kierowane jest do dyszy olejowej umieszczonej na końcu palnika w tzw. wsporniku dyszy. Konstrukcja dyszy pozwala na rozpylenie oleju tworząc mgiełkę oleju, która po zmieszaniu z powietrzem tworzy mieszankę palną. Mieszanina jest zapalana od elektrod zapłonowych, a cały proces nadzorowany jest przez automat palnikowy.

 

Warto przy tej okazji nadmienić, że dysza stosunkowo skomplikowany element. Po rozkręceniu jej ukazują się nam nacięcia o grubościach rzędu dziesiątych części milimetra. Co więcej, owe nacięcia wykonane w taki sposób aby olej po opuszczeniu dyszy „kręcił” się w odpowiednim kierunku dlatego trzeba zwracać uwagę na podane przez producenta palnika, dopuszczalne dysze. Każda dysza wyposażona jest w bardzo dokładny filtr oleju – jego dokładność wychodzi np. po roku pracy kiedy to po wykręceniu dyszy okazuje się, że w miejscach gdzie był przez nas dotykany palcami jest nieco inny kolor – to miejsca pozatykane przez nasz pot. Również powietrze doprowadzane do spalania „kręcone” jest w odpowiedni sposób dzięki, umieszczonej m.in. na wysokości dyszy olejowej, tzw. tarczy spiętrzającej, a której można zobaczyć nacięcia i otwory. Wszystkie te zabiegi są po to, aby maksymalnie dokładnie wymieszać pojedyncze cząstki oleju z powietrzem i tym samym zapewnić maksymalną sprawność pracy kotła.

 

W czasie uruchamiania palnika ustawiane jest ciśnienie oleju oraz powietrza kierowanego do spalania. Analizowane są głównie takie związki w spalinach jak tlenek i tlen oraz wynikający z tego dwutlenek węgla. Satysfakcjonujące wartości tlenków węgla w spalinach to liczba nie większa niż 20ppm, a nie więcej niż 20 cząstek związku tlenku węgla na milion ! Dokładność jest wskazana dlatego, że wartość rzędu 100ppm (maksymalna dopuszczalna wg normy wartość) to znaczny spadek sprawności kotła wyraźnie widoczny z miesiąca na miesiąc. Tworzący się tlenek węgla osadza się wewnątrz komory spalania z biegiem czasu utrudniając znacznie wymianę ciepła pomiędzy spalinami i wodą grzewczą. Już tylko 0,5mm sadzy powoduje wzrost temperatury spalin o 30°C i spadek sprawności kotła o 13%!

 

Wraz z olejem dostarczamy dodatkowo siarkę w większej lub mniejszej ilości. Po spaleniu tworzy związki siarki z tlenem, głownie SO2 i SO3, które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie oraz środowisko. SO2 jest trującym, bezbarwnym gazem, cięższym 2,5 razy od powietrza. Związek SO3 to główna przyczyna korozji kotła dlatego, że łącząc się z parą wodną tworzy wszystkim nam znany ze szkoły kwas H2SO4. Im lepsza jakość oleju opałowego tym zawartość siarki jest mniejsza. Brnąc dalej w spalanie, siłą rzeczy do komory spalania dostaje się azot – na to nie mamy akurat wpływu ponieważ w powietrzu jest go blisko 79%. Po spaleniu tworzy on związki z tlenem, głównie NO i NO2. Ten pierwszy nie jest specjalnie szkodliwy i stanowi większość, niemal 90%. Ten drugi z kolei jest wyraźnie widoczny, ma ciemnoczerwone zabarwienie i jest gryzący i drażniący, a w skrajnym przypadkach (stężenie ponad 150ppm) może powodować zapalenie oskrzeli.

 

Palnik olejowy

 

Chcąc prosto podsumować powyższy tekst: skomplikowana budowa palnika olejowego jak i jego prawidłowe ustawienie przez serwisanta gwarantują bezpieczną eksploatację. Nie ma co do tego wątpliwości. Jednak oczywistym warunkiem jest przede wszystkim dobrej jakości paliwo. Istotna jest także dbałość o stan każdego z podzespołów i tak w czasie corocznych przeglądów wymianie podlegają przede wszystkim filtr oleju i dysza olejowa. Sprawdza się nastawy ciśnień oraz czystość tarczy spiętrzającej, a wszystko monitoruje się analizatorem spalin. Warto także każdorazowo przy uzupełnianiu oleju również wyregulować palnik dlatego, że skład będzie się nieznacznie różnił.

 

Wszystkie te zabiegi zagwarantują nam ciepłą i komfortową zimę, a i w portfelu zostanie nieco większa kwota.

 

 

Autor: Dawid Pantera, Menadżer Akademii Viessmann

 



KONTAKT wyślij zapytanie ofertowe

Viessmann

E-mail: info@viessmann.pl

Tel: +48 801 00 2345
Adres:
Karkonoska 65
53-015 Wrocław

Katalog firm

  • Lumo

    Przedsiębiorstwo LUMO Technika Grzewcza jest firmą rodzinną. To dwie filie…
    Lumo
  • De Dietrich

    De Dietrich to jedna z najstarszych marek w branży grzewczej na świecie. W 20…
    De Dietrich
  • Xvertiv

    Xvertiv to Profesjonalny dostawca Systemów Grzewczych, Solarnych, Went…
    Xvertiv

Kotły olejowe