[ Zamknij ]

Nowe zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na stronie Polityka Prywatności.


rejestracja

Kocioł czy kominek? Pod urokiem ognia.

Opublikowano: 02.03.2007
image

Obmurowanie prymitywnego ogniska z trzech stron i wyprowadzenie murowanego kanału odprowadzającego spaliny ponad dach dało początek kominkom. Trudno ustalić, kiedy zaczęto powszechnie budować kominki w znanej nam obecnie postaci, jednakże dowody ich istnienia znaleziono już w IX w n.e., a pełny rozkwit sztuki ich budowania przypada na okres późnego średniowiecza.



Powrót do źródeł...
Niska sprawność paleniska otwartego, jakim jest kominek (ok. 20%), spowodowała powolne jego wypieranie na rzecz pieców kamiennych, kaflowych, a później i metalowych, w których jednocześnie zastąpiono opał - z drewna na bardziej wydajny węgiel. Dalszy dynamicznie postępujący rozwój technik grzewczych spowodował na dosyć długi okres odsunięcie kominków w zapomnienie, nieliczne były traktowane jako fanaberie nowobogackich. Rosnące ceny energii począwszy od lat siedemdziesiątych radykalnie zmieniły nasz stosunek do kwestii oszczędzania paliw, jak również uzmysłowiły konieczność wyszukiwania nowych ich źródeł. Okazało się, iż prawidłowo prowadzona gospodarka leśna umożliwia pozyskanie taniego drewna opałowego bez szkody dla ekosystemu. Wykorzystali to producenci kaset oraz wkładów kominkowych, tworząc gotowe, stalowe lub żeliwne paleniska, służące do budowy nowych kominków lub renowacji istniejących. Zauważa się stały wzrost zainteresowania kominkami jako urządzeniami dającymi, poza walorami estetycznymi, wymierne korzyści materialne w postaci uzyskania taniego ciepła, a także ograniczającymi emisję zanieczyszczeń do atmosfery, jako że w procesie spalania drewna powstaje tylko tyle dwutlenku węgla, ile wcześniej rosnące drzewo zaabsorbowało.
 
 
Komora spalania i komin
Instalując kominek, pragniemy, aby dobrze odprowadzał dym, przyjemnie ogrzewał oraz nie powodował zbytnich przeciągów w pomieszczeniu, w którym jest zainstalowany. Większość tych pragnień zależy (choć nie tylko) od komory spalania -jej kształtu oraz wymiarów, które powinny być dostosowane do wielkości pomieszczenia: im większe, tym większa może być komora spalania. Drugim, nie mniej ważnym czynnikiem jest wymiar przewodu kominowego, do którego zostanie czopuchem podłączony kominek. Powierzchnia otworu komory spalania pozostaje w ścisłym związku z powierzchnią przekroju przewodu kominowego. Przy wystarczającej wysokości komina, tzn. 8-12 m, przekrój przewodu powinien wynosić 10% pola powierzchni otworu paleniska. Odwracając tę zasadę, możemy stwierdzić, iż pole powierzchni otworu komory spalania w cm² nowo budowanego kominka powinno być równe polu przekroju przewodu kominowego w cm² x 10. Powyższe dane należy przyjmować orientacyjnie, ponieważ zależą od wysokości przewodu kominowego. Doświadczalnie stwierdzono, że powierzchnia otworu kominka może być od 6 do 15 razy większa od przekroju komina, przyjmując dolną granicę właściwą dla kominów niskich, nie niższych jednak niż 4 m. Podstawową zasadą jest, że do jednego przewodu kominowego może być podłączony tylko jeden kominek, tak więc przed przystąpieniem do prac projektowych należy sprawdzić, czy komin, który chcemy wykorzystać jest rzeczywiście wolny. Nie należy traktować jako pewnik, że jeżeli wcześniej do komina podłączony byl piec kaflowy, to bez najmniejszych kłopotów możemy doń podłączyć kominek. Oczywiste jest również to, że musimy jeszcze zadbać o dopływ powietrza koniecznego i niezbędnego do prawidłowego procesu spalania w palenisku. Realizujemy to za pomocą odpowiednio zaprojektowanej i wykonanej wentylacji nawiewnej. Najlepszym sposobem jest wykonanie specjalnego kanału nawiewnego przed lub bezpośrednio pod paleniskiem. Przekrój kanału nawiewnego powinien wynosić od 4 do 5% powierzchni otworu kominka. Dobrze jest wyposażyć otwór nawiewny w urządzenie do regulowania natężenia dopływu powietrza. Kominek otwarty wciąga powietrze całą powierzchnią otworu komory spalania. Ilość wciąganego powietrza zależy od kilku czynników: wielkości tegoż otworu, wysokości przewodu kominowego (a zatem ciągu w przewodzie), intensywności spalania i wynikającej z niej temperatury spalin. Przedstawione wyżej, podstawowe zasady, oczywiście nie wyczerpują całego zagadnienia, jakim jest kominek, lecz, mam nadzieję, rzucają promień światła na skalę problemu, przed którym stają romantycy, przygotowujący się do budowy własnego kominka, pragnący spędzać miłe chwile, wpatrując się w wesoło migające płomienie.
 
 
Otwarty lub zamknięty?
Przed przystąpieniem do realizacji swego pragnienia radziłbym zasięgnąć porady u kompetentnego fachowca, zaczynając od mistrza kominiarskiego, który określiłby możliwości ewentualnie istniejącego przewodu kominowego lub poradził, jaki wybudować. Oczywiście w budynku wielorodzinnym należy uzyskać zgodę wspólnoty na zainstalowanie kominka, wykonać projekt instalacji i uzyskać zgodę Nadzoru Budowlanego. Wielu z problemów wynikających z konieczności spełnienia poszczególnych wymagań można uniknąć, decydując się na zakup gotowego paleniska, jakim jest wkład kominowy stanowiący „serce" bardzo ekonomicznego urządzenia grzewczego, zachowującego wszelkie walory estetyczne tradycyjnego kominka. Najistotniejszą cechą różniącą kominek otwarty od zamkniętego jest możliwość uzyskania tzw. funkcji ognia zredukowanego, wynikającej z faktu posiadania przeszklonych drzwiczek.
 
 
Podstawowe źródło ciepła
Najnowszym pomysłem konstruktorów kominków jest wykorzystanie konstrukcji jako podstawowego źródła ciepła w mieszkaniu. Muszę stwierdzić, że ten pomysł budzi jednak moje wątpliwości. Raz jest to system rozbudowanego ogrzewania powietrznego i tu po pewnym czasie mamy do czynienia z kurzem i roztoczami zalegającymi w kanałach powietrznych i przedostającymi się do pomieszczeń. Innym razem jest to najnowszy pomysł kominków z płaszczem wodnym, stanowiącym część zładu centralnego ogrzewania. Jest to połączenie kominka z kotłem c.o. wspólnym paleniskiem.
 

To rozwiązanie budzi największe kontrowersje, zdaję sobie sprawę z tego, że zwolennicy takiego rozwiązania będą przekonywać wszystkich potencjalnych użytkowników, iż jest to rozwiązanie rewelacyjne i pewne. Ja natomiast chciałbym uzyskać odpowiedź na następujące pytania:
  • co się stanie, jeżeli w zładzie temperatura, a co za tym idzie i ciśnienie wzrośnie powyżej krytycznej wartości?
  • jak będzie wyglądała praca urządzenia, jeżeli palenisko będzie cały czas ochładzane wodą z płaszcza wodnego, co w konsekwencji doprowadzi do zasmołowania tak kominka, jak i komina?
  • co stanie się w przypadku braku prądu, czy rozprowadzenie ciepłej wody będzie możliwe grawitacyjnie, czy też nastąpi gwałtowny wzrost temperatury i ciśnienia prowadzący do zniszczenia urządzenia?

   

Pytania i wątpliwości można by mnożyć w nieskończoność, spójrzmy jednak, co na ten temat mówią przepisy. I tak rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w § 132.1 mówi: „Budynek, który ze względu na swoje przeznaczenie wymaga ogrzewania, powinien być wyposażony w instalację ogrzewczą lub inne urządzenia ogrzewcze, niebędące piecami, trzonami kuchennymi lub kominkami. § 132.3 Kominki opalane drewnem z otwartym paleniskiem lub zamkniętym wkładem kominkowym mogą być instalowane wyłącznie w budynkach jednorodzinnych, mieszkalnych w zabudowie zagrodowej i rekreacji indywidualnej oraz niskich budynkach wielorodzinnych, w pomieszczeniach...". I tu mamy w zasadzie jasność, przepis precyzuje dokładnie, gdzie i w jakich pomieszczeniach mogą być instalowane kominki, jakie warunki winne spełniać te pomieszczenia oraz podkreśla to, że kominki nie mogą być podstawowym źródłem ciepła. Dalej należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy kominek z płaszczem wodnym to jeszcze kominek czy już raczej kocioł c.o. na paliwo stałe. Moim zdaniem jest to już kocioł c.o. W tym przypadku cytowane rozporządzenie w § 136.2 nie pozostawia miejsca na dowolną interpretację „kotły na paliwo stałe o mocy cieplnej nominalnej do 25 kW powinny być instalowane w wydzielonych pomieszczeniach technicznych zlokalizowanych w piwnicy, na poziomie ogrzewanych pomieszczeń lub w innych pomieszczeniach, w których mogą być instalowane kotły o większych mocach cieplnych nominalnych...". Zatem salon, w którym chcielibyśmy zainstalować kominek, nie spełnia wymagań z cytowanego przepisu.

 

Autor: Jan Budzynowski
 



Katalog firm

  • Domowe Ognisko - Salon kominkowy

    Nasza firma DOMOWE OGNISKO działa z branży kominkowej od 1998 roku. Od tego…
    Domowe Ognisko - Salon kominkowy
  • Vitcas

    VITCAS Polska jest częścią grupy VITCAS producenta materiałów ogniotrw…
    Vitcas
  • AC-Klima

          Firma AC-Klima -  15 lat doświadczenia w sprze…
    AC-Klima

Produkty