[ Zamknij ]

Nowe zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na stronie Polityka Prywatności.


rejestracja

Energooszczędność - moda czy konieczność? Dżul do dżula - Magazyn instalatora

Opublikowano: 14.11.2008
image


Co to jest energooszczędność? Polakom w dalszym ciągu oszczędzanie energii kojarzy sie, jedynie z wymianą żarówek na energooszczędne i być może wyłączaniem funkcji stand-by w sprzęcie RTV.

Jak wynika z przeprowadzonych pod koniec 2007 roku badan społecznych, energia to dla Polaka energia elektryczna, a oszczędzanie to zamiana żarówek na tzw. energooszczędne, wyłączanie zbędnego oświetlenia itp. Jedynie 2% respondentów zauważyło takie zjawiska jak utrata energii cieplnej, izolacja ścian...
Na podstawie najnowszego badania Eurobarometru (początek 2008 roku), nadal w świadomości społecznej nie tylko Polaków, ale i pozostałych Europejczyków, oszczędzanie energii kojarzy się nieodmiennie z obniżaniem zużycia energii elektrycznej. Porównując jednak te dane z badaniami EuroAGE sprzed 7 lat, wykonanymi na zlecenie EURIMA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Materiałów Izolacyjnych), wynika, ze w krajach europejskich należy koncentrować się raczej na poprawie efektywności energetycznej budynków zwiększając ich izolacyjność. Zużycie energii na oswietlenie budynku jest kilkakrotnie niższe niz na jego ogrzanie podczas sezonu grzewczego. Organizacje europejskie nie bez powodu zajęły się problemem zużycia energii. To sprawa istotna dla członków UE z powodów strategicznych.

Dyrektywy w sprawie poprawy

Szczegółowa analiza EuroAGE odpowiedziała na pytanie, kto jest największym konsumentem energii w Europie. Obalono kilka mi tow. To nie europejski przemysł zużywa najwięcej energii, a gospodarstwa domowe i to nie energia elektryczna w tych domach jest głównym źródłem kosztów, a energia cieplna. O tym właśnie mówi Dyrektywa EPBD w sprawie poprawy efektywności budynków a konsekwencję jej przyjęcia jest wymóg opracowywania świadectw energetycznych dla budynków i mieszkań, które znajdą się w obrocie pierwotnym i wtórnym lub na rynku najmu -w przypadku Polski - po 1 stycznia 2009 roku. Świadectwo więc stanie się; rodzajem memento, przypomnieniem inwestorom o stałych, ciągle rosnących kosztach utrzymania budynków i mieszkań.
Skomplikowana sytuacja ekonomiczna na rynkach, zapowiadane ograniczenia w dostawach gazu i ropy musi odbić się na cenach nośników energii. Tylko dzięki interwencjom URE, PGNiG nie zwiększa cen gazu dostarczanego do gospodarstw domowych. W tym samym czasie Ministerstwo Infrastruktury ,,rozmydla" świadectwo energetyczne budynku, jak określono przez media przedluzający się proces wydania rozporządzeń wprowadzających do polskiego prawodawstwa pełną certyfikację budynków, nie dostrzega potrzeby zwiększania środków przeznaczonych na Fundusz Termomodernizacyjny czy budownictwo w ramach TBS-6w, które z zasady ma wyższe standardy energooszczędnosci.
Tymczasem w wielu krajach europejskich zmienia się radykalnie podejscie i do certyfikacji energetycznej, i np. do rządowego wspomagania przedsięwziąć mających na celu obniżenie zapotrzebowania na energię na poziomie gospodarstw domo-wych. Brytyjski premier ogłosił we wrześniu 2008 roku program pomocy dla najuboższych gospodarstw domowych, ktore mają trudności z oplaceniem rosnących rachunkow za gaz i prąd. Według ocen grupy National Housing Federation, blisko co czwarty Brytyjczyk przynalezy do nowej kategorii spolecznej ,,energetycznych biedaków", czyli osób, ktore na gaz i prąd wydają co najmniej 10% przychodów.

Tymczasem w Polsce...

Rząd Polski był zobowiązany, aby już do 4 stycznia 2006 roku przystosować do rodzimego prawodawstwa europejską Dyrektywę EPBD w sprawie efektywności energetycznej budynków. Jest jesień 2008 roku (październik - przyp. red.) i po 21 miesiącach prac Sejm RP uchwalił jedynie nowelizację Ustawy Prawo budowlane wprowadzające zapisy o certyfikacji, a Ministerstwo Infrastruktury jest ciągle w trakcie tworzenia metodologii sporządzania świadectw energetycznych.
Od 1 stycznia 2009 roku każdy budynek bądź mieszkanie, będące przedmiotem transakcji kupna-sprzedaży powinien być certyfikowany i posiadać świadectwo energetyczne. Jeśli zaniedbania ministerstwa uniemożliwi normalny obrót gospodarczy, deweloperzy i pośrednicy w handlu nieruchomościami mogą wystąpić o odszkodowania, które w skali kraju mogą sięgnąć milionów złotych.
Finansowanie rozwoju budownictwa mieszkaniowego instrumentami kredytu hipotecznego spowodował, ze ludzie zadłużyli się na długie lata kupując domy i mieszkania jednak kto uświadomi im, ze do kosztów kredytu trzeba doliczyć co miesiąc koszty gazu, energii elektrycznej a ich ceny ciągle rosną. Certyfikat ma również do spełnienia i rolę uświadamiającą.

Budżet 2009 dla budownictwa

W przyjętym na początku października 2008 roku przez Radą Ministrów projekcie budżetu na 2009 rok, rząd po raz kolejny proponuje zmniejszenie nakładów na budownictwo mieszkaniowe. To najniższe od ponad 60 lat nakłady w relacji, liczone w stosunku do wielkości produktu krajowego brutto (PKB).
Ekspertów z Konfederacji Budownictwa i Nieruchomości (KBiN) niepokoi fakt, ze obecny rząd pojęcie ,,energooszczędność w budownictwie" traktuje jako zło konieczne. Nowa ustawa, zastępującą ustawę o termomodernizacji, która zwiększa zakres dofinansowania o remonty oraz kompensację, nie otrzymuje znaczącego wsparcia rządu. To jest ok. 210 mln zł. Oczywiście, można stwierdzić, iz zostanie on zasilony kwotą z tego roku, bowiem zostało jeszcze 200 mln zl z 270 mln zl. Tylko ze zostały jeszcze dwa miesiące, więc może będzie jeszcze mniej.
Należy rownież stwierdzić, dlaczego zostalo az tyle niewykorzystanych srodkow na ter-momodernizacjq. Czyzby inwestorzy nie mieli pieniędzy na rozpoczęcie kolejnych termomodernizacji?
Przedstawiciele środowisk związanych z termomodernizacji stwierdzają, iż czytelne, negatywne komunikaty ze strony ministerstwa o rychłym zamknięciu Funduszu Termomodernizacyjnego miały zdecydowanie negatywny wpływ na dynamikę wykorzystania tych srodków.
Kolejnym argumentem podnoszonym jest stale zmniejszająca się ilość srodkow przeznaczanych na TBS-y, które zgodnie z obowiązującym prawem muszą być budowane, jako znacząco lepsze pod względem efektywności energetycznej.
Eksperci przypominają, ze wpływ na budowanie narzqdzi poprawiających efektywność energetyczną w budownictwie mają i mniejsze srodki przeznaczane na TBS-y oraz zwiększanie poziomu dopłat do refundacji   premii  gwarancyjnych   i wykupu odsetek.

Co dalej?

Stawianie tematu czy budować elektrownię; atomową oszczędzać energię, czy tez rozwijać odnawialne źródła energii jest fałszywe. Musimy robić wszystkie te rzeczy. Z wielu źródeł słyszymy, ze za kilka lat w Polsce energii zabraknie, ale z podnoszeniem efektywności wciąż mamy klo-poty. Nie jesteśmy przekonani, ze nam się to uda, w przypadku efektywności energetycznej jesteśmy ludźmi malej wiary. W UE obszary zwiększania efektywności podzielono na kilka sektorów: budownictwo, przemysł, usługi i transport. W żadnym z tych sektorów potencjał oszczędności nie jest mniejszy niż 25%. A z faktu, ze Polska posiada ok. 3 razy większe średnie zużycie energii na 1000 euro PKB, wynika, ze potencjał oszczędnościowy jest zdecydowanie większy.


Autor: Piotr Rogalski






Katalog firm

  • Salus Controls

    SALUS Controls to firma technologiczna i dystrybucyjna, zajmująca się dostarc…
    Salus Controls
  • Samsung

    Dział Klimatyzacji Samsung Electronics Polska oferuje pełną gamę system&oacut…
    Samsung
  • AFRISO

    AFRISO Sp. z o.o. jest częścią międzynarodowej Grupy AFRISO, istniejącej na r…
    AFRISO

Ogrzewanie w teorii