[ Zamknij ]

Nowe zasady dotyczące cookies
W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów na stronie Polityka Prywatności.


rejestracja

Izolacje kominkowe

Opublikowano: 21.10.2009
image

Zasada działania najbardziej popularnego w Polsce typu kominka w wielkim uproszczeniu polega na wyłapaniu ciepła z komory zbudowanej wokół paleniska i dostarczenie w formie gorącego powietrza do tych pomieszczeń, które pragniemy ogrzewać. Jednym słowem, wokół wkładu kominkowego zbudować musimy komorę z wlotem i wylotem. Im lepiej izolowana ta komora będzie, tym więcej wytworzonego ciepła uchwycimy, a tym samym sprawność kominka jako całości będzie większa. Zatem bardzo istotna jest technika budowy kominka, jakość użytych materiałów izolacyjnych oraz staranność wykonawcy.

Powszechnie stosowanym materiałem izolacyjnym w budowie kominków jest WEŁNA MINERALNA. Wełny mineralne różnych rodzajów są w ogóle jednym z podstawowych materiałów używanych we współczesnym budownictwie. Pożądaną cechą materiałów używanych w budownictwie jest ich niepalność, i wełny mineralne taką cechę zwykle posiadają. Jednak odporność ogniowa (czyli odporność na pożar) to jedna sprawa, a temperatura robocza, w jakiej materiał jest użytkowany, to druga. W przypadku kominka wymagania dotyczące temperatur roboczych są znacznie wyższe niż w przypadku np. izolacji poddasza.

Na rynku polskim dostępna jest szeroka gama wełny mineralnej wielu producentów, m.in. firm PAROC, ROCKWOOL, ISOVER, URSA czy KNAUF INSULATION. Jednak nie każda wełna może być stosowana do budowy kominka. Dodatkowo bardzo nieliczna jest oferta materiałów przeznaczonych do izolacji kominkowych. Sytuacja na rynku zmienia się i należy pytać sprzedawców o aktualnie dostępne wyroby. Do celów kominkowych nadają się wyłącznie produkty o temperaturze stosowania minimum 700 °C .Wymagana grubość izolacji określona jest zwykle przez producenta wkładu kominkowego. Samo posiadanie np. warstwy z folii aluminiowej nie oznacza wcale, że jest to materiał, z którego można wykonać komorę kominka. Musi też być określone, po której stronie może być warstwa folii. Nas nie interesuje folia do izolacji zbiornika z gorącą wodą, ale wełna z folią od strony wkładu. Proszę więc dokładnie zapoznać się z zaleceniami producenta.

Wełny mineralne dostępne są w matach i płytach, również z warstwą folii aluminiowej lub bez niej. O ile do izolacji komory za wkładem, czyli na ogół ściany murowanej, możemy używać z powodzeniem maty, to już wykonanie izolacji pozostałych ścian z maty może okazać się trudne. Pamiętać musimy o niedopuszczeniu do powstania wewnątrz komory mostków termicznych. Również istotne jest to, że taka izolacja musi być zamocowana w sposób gwarantujący wieloletnią, bezpieczną eksploatację. Nic więc dziwnego, że łatwiej jest wykonać izolację komory za pomocą wełny mineralnej w formie płyt. Płyty docinamy na kształt i wymiar, połączenia zaś wykańczamy specjalną wysokotemperaturową taśmą. Całość zaś obudowujemy zwykle z pomocą ogniochronnych płyt gipsowo-kartonowych. Ogniochronność nie oznacza tutaj odporności na ciągłą pracę w wysokiej temperaturze! Tak więc wykonanie obudowy i komory kominka z pominięciem izolacji tylko dlatego, że płyta jest „odporna”, stanowi dyskwalifikujący błąd w sztuce. Odkąd pojawiły się tzw. izolacyjne płyty kominkowe z wełny mineralnej, z warstwą folii aluminiowej, wydawało się, że taki sposób izolacji i narzucona tym samym technika wykonania będą trwały wiele lat.


Tymczasem, początkowo ostrożnie, na polskim rynku pojawiać się zaczęły już kilka lat temu IZOLACYJNE PŁYTY KRZEMIANOWE. Pochodziły one z zastosowań przemysłowych, gdzie liczy się wytrzymałość na bardzo wysokie temperatury i stabilność. Ich cena, nie tak istotna w przemyśle, do zastosowań kominkowych w przeliczeniu na 1 m2 była wysoka w porównaniu z dostępnymi i znanymi wełnami. Większość wykonawców nawet nie próbowała zaproponować klientom tej „nowości”. Inna sprawa, że po kilku latach działalności stosowanie wełny zostało w firmach kominkowych dobrze opanowane i nikomu nie chciało się uczyć nowej technologii. Okazało się szybko, że płyty krzemianowe to nie tylko materiał izolacyjny, ale że mogą być one stosowane jako materiał konstrukcyjny kominka. Taka możliwość oznacza też, że należało ponownie przeliczyć zarówno koszt materiałów do budowy kominka, poziom komplikacji, jak również koszt użytych materiałów jako całości. Znane jest z materiałów promocyjnych takie przedstawianie reklamowanego materiału, że wyjdzie nam to, co pragniemy, by wyszło. U producenta wełny zawsze wygra więc wełna, a nie krzemiany. Wełna mineralna ma poza tym dość silne lobby. Jednak obiektywne wyliczenia, bazujące na konkretnych realizacjach, wykazują, że płyty krzemianowe stały się pełnoprawną alternatywą dla wełny mineralnej. Dostępne, tak jak wełna mineralna, w różnych grubościach i wymiarach, uzupełnione zwykle systemowym klejem już w ubiegłym roku zdobyły płyty krzemianowe przebojem polski rynek kominkowy. Chwilami nawet ich brakowało. Aktualnie już kilku dostawców oferuje ten materiał polskim budowniczym kominków. Są to m.in. CEBUD (własne płyty PI 800), VARMSEN (płyty SUPER ISOL firmy SKAMOL), PROMAT-TOP (materiał PROMASIL), BEF POLSKA (płyty SILCA) i PARKANEX (płyty SILCA). Płyty krzemianowe proponuje też firma KRATKI. PL oraz OGNIOTRWAŁE z Częstochowy, a także importerzy wyrobów firm ORTNER czy RATH.

Wiele ze wspomnianych wyżej produktów to nie są jakieś zupełne nowości na rynku polskim. Część z nich obecna była już od lat, tyle że mało kto na nie zwracał uwagę. Inne też były relacje cenowe. Jednak tak już jest, że ci, którzy raz, dwa razy zastosowali płyty krzemianowe do wełny, nie powracają lub wracają tylko sporadycznie. Nadal jednak są też kominkowi „tradycjonaliści”, którzy się nie przestawią i wybierają wełnę mineralną.

Niech więc żyje wolność wyboru izolacji do kominka i niech wykonawca wybiera to, co jest w konkretnej sytuacji korzystniejsze. Niech prawdziwym zwycięzcą będzie użytkownik kominka.


źródło: kominki.org
autor: wh

ZAMÓW CZASOPISMO ŚWIAT KOMINKÓW



Katalog firm

  • Paroc Polska

      Paroc jest jednym z wiodących europejskich producentów energoo…
    Paroc Polska
  • Prodmax

    Prodmax jest jednym z największych polskich producentów systemó…
    Prodmax
  • Enerbau

    ENERBAU jest przedsiębiorstwem importowo-eksportowym, zajmującym się alt…
    Enerbau